wtorek, 16 października 2012

Las


Zrobiło się znów zimno i deszczowo, więc czas przypomnieć sobie o wakacjach. Dla mnie w tym roku to były głownie spacery po lesie niedaleko Łodzi. Chyba po raz pierwszy od wielu lat nie wyjechałam poza województwo. I wcale nie było nudno, ani nieprzyjemnie. Albo mnie jest dobrze wszędzie, albo łódzkie też ma jednak coś do zaoferowania ;)

Teraz powracam do rozmyślania nad moim licencjatem. Najwyższa pora, żeby w końcu to zrobić.

niedziela, 14 października 2012


Wspomnienie ciepłych, słonecznych dni bez przewiewającego wszystkie warstwy ubrań zimnego wiatru. Pogoda zrobiła się mało ciekawa dla mojego zdrowia, ale ja wreszcie uporałam się z trudami drugiego roku. Teraz już oficjalnie jestem na trzecim roku, robi się coraz trudniej. Dobrze, że mam aparat i czasem mogę po prostu wyjść na spacer, poukładać myśli i porobić zdjęcia. Postaram się pokazywać więcej zdjęć z mojego archiwum, spacerów i to co uda się z nowych pomysłów ;)