sobota, 25 stycznia 2014




   Wycieczki ostatnich tygodni - po lesie i po mieście. 




I przyszła zima. Trochę śniegu i temperatura dużo na minusie. Szyby przystankowych wiat zyskały lodową powłoczkę. Ja tymczasem stwierdziłam, że jeśli mogę to wolę zostać w domu i nie tańczyć na lodzie i mrozie. A u was, jak minęły pierwsze tygodnie tego roku?


środa, 1 stycznia 2014











Życzę Wam wszystkiego
 co najlepsze w Nowy Roku !




Mam nadzieję, że za jakis czas powrócę na bloga na dobre.