czwartek, 31 maja 2012

Muzealna noc (2) Manufaktura, Łódź oczywiscie


Zdjęcia pierwsze: brama do Manufaktury nocą. Zdjęcie drugie: ciemny tłum przed budynkiem handlowym w Noc Muzeów.

Ah, chyba potrzebny jest mi jakiś specyfik na uspokojenie. Nie tylko przed sesją, ale też przed przeprowadzką kierunku. Niedobrze, że to się tak kumuluje, oj nie.


niedziela, 27 maja 2012

Muzealna noc (1)


Noc Muzeów w Manufakturze w Łodzi, tegoroczna noc, oczywiście .
W tym roku znów nie było szans na "Dętkę"... zresztą zwiedzanie ekspozycji w takich tłumach nie należy do najprzyjemniejszych.


wtorek, 22 maja 2012



Zaliczenia, kolokwia i egzaminy niedługo, a niektórzy bawią się w przerabianie zdjęć :) Dobrze, że chociaż jedno zaliczenie jest "zdjęciowe".




niedziela, 20 maja 2012

Z czy bez?


 Nigdy nie uważałam zdjęć bzu wykonanych przez siebie za godne prezentacji, jednak w tym roku trafił się jeden wyjątek. To można pokazać. Szkoda tylko, że brakuje zapachu...


czwartek, 17 maja 2012

Łańcuszek



 "Łańcuszek" na pewnym placu zabaw. Wcale nie wygląda na zabawkę, ale dzięki temu jaki jest wytrzymuje chuligańskie ataki. I bardzo dobrze, bo ja nie miałam się dawniej gdzie bawić, bo wszytko się sypało...

Powoli zbliża się sesja egzaminacyjna, której coraz bardziej się boję. W związku z tym będę tu jeszcze rzadziej, niż dotychczas. Kiedyś trzeba zacząć się uczyć. A! I dziękuję za dołączenie wszystkim nowym obserwatorom, miło mi ;)


















 

czwartek, 10 maja 2012

Autoportret w biurowcu


Wczoraj musiałam się wybrać z aparatem do miasta - potrzebne było mi kilka zdjęć na zajęcia na uczelni. Przeszłam naprawdę spory kawał drogi do domu. Jednak musiałam odpocząć przy jednym z moich ulubionych obiektów w Łodzi czyli biurowiec "Orion" wyglądający jak olbrzymie lustro :) Kusi mnie, żeby wejść do środka i poprzyglądać się ludziom, który nie będą nawet wiedzieli o moim istnieniu. A tak na marginesie, wczorajsze zdjęcie jest także z "Oriona" ;)

środa, 9 maja 2012

Nowe vs. Stare


Łódź według Eithne.
Tak, wiem. Mam problemy z utrzymaniem pionu :)

sobota, 5 maja 2012

Majówkowo



 Zawilec ogrodowy

Czas majówki mija nieubłaganie. Było miło, wolny czas spędziłam przede wszystkim na oglądaniu i poznawaniu kwiatów, które właśnie zakwitły. Tak jak ten zawilec czy jak kto woli anemon. Teraz 'zapoluję' na kwiaty kasztanowca i konwalie ;) 
Dziękuję wszystkim komentatorom i obserwatorom za to, że w ogóle są!