środa, 20 lutego 2013

Prawie 20-ste


Widok z Łódzkiego Manhattanu (tak się naprawdę mówi na to miejsce!)



Widok z okien wieżowca łódzkiego Manhattanu na dach kina i na miasto. Zdjęcie zrobiłam pożyczonym telefonem i mimo, że na razie nie potrafię się nim dobrze posługiwać, jestem zachwycona. Taka "zabawka" wystarczyłaby mi do dokumentowania codzienności, bo zazwyczaj nie mam ochoty dźwigać ciężkiego aparatu wszędzie. Na co dzień super - hiper - jakość zdjęć nie jest mi potrzebna. Wystarczyłaby mi zwykła cyfrówka, cokolwiek mniejszego. Tak, a kiedys marzyłam o wielkim aparcie...




Dziękuję za komentarze pod ostatnim postem, których było więcej niż zazwyczaj. Daje mi to sporą motywację do myslenia nad kolejnymi wpisami i zdjęciami ;) 


8 komentarzy:

  1. Ja wciąż marzę o lepszym aparacie. Bo cyfrówka (tak słaba jak moja) potrafi nieźle zepsuć zdjęcie.
    A to - świetne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja na przekór noszę tę ciężką lustrzankę przy sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne zdjęcie :). Obserwuję i liczę na wzajemność ;) :
    www.cookiemonster3333.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Moj tel ma kiepski aparat, ale często przy sobie mam małą cyfrową małpkę, lekka, poręczna i przy zdjęciach na zewnątrz zawsze się sprawdzi. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. haha, rozbawił mnie podpis do zdj :)

    obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne zdjęcie. Łódź jest świetnym miastem do robienia zdjęć.

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarz! Komentarze poniżej poziomu przyzwoitości oraz rekalmy będą usuwane.